Jesteś tutaj:HOME>Wyszkowska Liga Szóstek>Relacje>Pascal Fc Widelec nie do zatrzymania - relacje z 4. kolejki Wyszków Ligi

Pascal Fc Widelec nie do zatrzymania - relacje z 4. kolejki Wyszków Ligi Wyróżniony

13 maj 2019 Relacje 221 odsłon

To już półmetek rozgrywek inauguracyjnej edycji Wyszków Ligi. Pierwsze 3pkt. wywalczyła ekipa FC Wyszków, a Pascal FC Widelec umocnił się na pozycji lidera! Zapraszamy na skrót z 4. kolejki!

Fc Wyszków - LSFC

Pierwsze spotkanie 4 kolejki Wyszków Ligi, rozpoczęły drużyny zajmujące względem siebie odległe miejsca. Wyszków FC w rozgrywkach nie zdobył jeszcze punktu, natomiast LSFC “przepycha się” na pudle. Po pierwszym gwizdku jak zawsze przemyślaną grą odznaczała się drużyna Pawła Bryla (LSFC). Budowanie ataku pozycyjnego od najniższych linii na boisku było oznaką spokoju oraz opanowania w spotkaniu. W 9 minucie wynik otworzył Paweł Ołów, kiedy to Paweł Grzybowski otworzył podaniem drogę do bramki. Kolejne akcje organizowane przez LSFC zdołały dochodzić wyłącznie do pola karnego. Drogo do celnych strzałów pilnował Sylwester Prusinowski wraz z obrońcami. Taktyka ta przyniosła efekt, ale wyłącznie w defensywie. Po 25 minutach wynik został podtrzymany (0:1). W II odsłonie od pierwszych minut Wyszków FC wyraźnie zaakcentował swoją ambicję oraz walkę o zdobycie upragnionych punktów. Prócz szczelnej obrony, Wyszków FC rozpoczął od konstruowania kontrataków. Do 38 minuty spotkania obserwowaliśmy wiele akcji oraz kontr po obu stronach, jednak tylko niewielka ich część kończyła się strzałem na bramkę (4:4 w celnych strzałach). W 39 minucie spotkania Piotr Borowski doprowadził do remisu, który dodał przysłowiowych skrzydeł wyszkowskiej drużynie. Od 40 minuty, gra była kontynuowana pod dyktando Wyszków FC. Wynik dwukrotnie podwyższył Dawid Seroka, najpierw w 42 a następnie w 44 minucie spotkania. LSFC do końca spotkania próbowało jeszcze zagrozić pod bramką rywala (3 akcje prawie stuprocentowe) jednak nie potrafiło tego zamienić na bramki.

Pomel Wyszków - RoFood

Drugie spotkanie w 4 kolejce Wyszków Ligi rozpoczęło się od mocnego uderzenia Pomel. Już od pierwszych minut spotkania konstruowała bramkowe okazje. Już w 2 minucie spotkania Hubert Dąbrowski otworzył wynik. Pomel dzięki licznej ławce rezerwowych mógł dość mocno rotować składem, co przełożyło się na znaczną przewagę taktyczną oraz kondycyjną. Na boisku widać było również przewagę w doświadczeniu, RoFood zbyt wiele popełniło błędów aby myśleć o pozytywnym przebiegu spotkania. Po 25 minutach mieliśmy już 6:0 na tablicy wyników, a brak pomysłu na grę RoFood mógł być przyczyną kolejnych bramek w II połowie. W drugiej odsłonie spotkania, Pomel ponownie dominował przy posiadaniu piłki, zmuszając Rofood do wysiłku związanego z odbiorem. Kolejne bramki były wyłącznie kwestią kolejnych minut, a wynik spotkania zakończył się na 10 bramkowej przewadze.

TI Poland - PBS w Wyszkowie

Trzecie spotkanie niedzielnej kolejki rozegrały ekipy ze środka tabeli, których dzielił 1 punkt w ligowej tabeli (na korzyść PBS). Zapowiadało to zacięty mecz, powiem kolejne 3 punkty dawały awans miejsca w wyszkowskich rozgrywkach. Przez początkowych 10 minut spotkania obserwowaliśmy wyrównaną grę z delikatną przewagą TI Poland. W 12 minucie prowadzenie dla TI dał Dominik Tymiński po samodzielnej akcji. TI Poland mimo wielu sytuacji w dalszym przebiegu I połowy, zdołało wykorzystać tylko 2 akcje, zamieniając strzały Michała Arbaszewskiego oraz Mateusza Rozenka na bramki. W 2 połowie PBS rozpoczął z nową siłą oraz ambicją. Za odrabianie strat wziął się Grzegorz Kucharczyk doprowadzając do wyniku 4:2 po 29 minutach spotkania. Niestety, Panowie w zielonych trykotach (PBS) nie poszli za ciosem. W kolejnych minutach inicjatywę ponownie przejęli chłopaki z TI podwyższając wynik do 9:2. Bardzo dobrą grą w spotkaniu odznaczył się Michał Olszewski.

Pascal Fc Widelec - Joker Team

Ostatnie spotkanie 4 kolejki Wyszków Ligi mimo, że nie rozgrywane na końcu rozgrywek to paradoksalnie mogło decydować o wyłonieniu mistrza Wyszków Ligi. Mierzyły się ze sobą dwie mocne ekipy na papierze oraz w ligowej tabeli. Ilość kibiców wskazywała na spotkanie na szczycie. Po rozpoczęciu spotkania, dało się jasno rozpoznać taktykę obu drużyn. Widelec zaczął bardzo spokojnie, z przemyślanym atakiem pozycyjnym. Joker natomiast, dzięki szybkim zawodnikom ofensywnym czyhał na kontry. W 5 minucie bardzo długim, bo aż spod własnego pola karnego bramkę zdobył Krzysztof Borowski. Pierwsza bramka jednak nie ustawiła tego spotkania. W 12 minucie po samodzielnym rajdzie, wynik podwyższył Krzysztof Maciak. Prowadzenie 2:0 nadal nie zamknęło Jokerów, którzy walczyli o niezwykle ważne punkty. Przysłowiowego gola do szatni w 25 minucie zdobył Mateusz Karp. 2 połowa dzięki bramce kontaktowej zapowiadała dalsze widowisko. Dużo walki oraz gry w środku pola, przez pierwsze 5 minut drugiej połowy nie przyniosło wiele akcji. Dopiero w 33 minucie, ponownie Krzysztof Borowski wykazał się niezwykłym ograniem i sprytem boiskowym, wykorzystując rzut wolny zza pola karnego, nie czekając na grę na gwizdek. Joker jednak nie składał broni. Kapitan Jacek Markowski, wlał jeszcze nadzieję w 45 minucie choćby na cenny punkt, zdobywając bramkę na 3:2. Finalnie w spotkaniu nie padło więcej bramek i to drużyna Pascal FC Widelec jest na autostradzie do mistrzostwa w Wyszków Lidze.

 

Sponsor tytularny

Sponsorzy

Partnerzy

Sponsorswall - a AGMedia.de Extension

Joomla Extensions
Pliki cookie ułatwiają świadczenie naszych usług. Korzystając z naszych usług, zgadzasz się, że używamy plików cookie.
Ok