Jesteś tutaj:HOME>XV Edycja Ligi Bobra>Relacje Ekstraklasa>Kto zostanie Mistrzem Ekstraklasy? - skrót 8. kolejki

Kto zostanie Mistrzem Ekstraklasy? - skrót 8. kolejki Wyróżniony

04 czerwiec 2019 Relacje Ekstraklasa 181 odsłon

Mieliśmy nadzieję, że 8 kolejka Ekstraklasy Nas zaskoczy, że drużyny postawią się i zagrożą ekipom, które walczą o miano Mistrza Ekstraklasy. Kolejka jednak poszła zgodnie z założeniami pretendentów walczących o fotel lidera. Na ostateczne rozstrzygnięcie będziemy zmuszeni poczekać do ostatniej - 9 kolejki. Przed Nami jeszcze zaległe spotkanie Fc Klonowych Liści vs SM Texland, które zostanie rozegrane w sobotę 8 czerwca. Wszystkich kibiców serdecznie zapraszamy na Orlik przy ul. Łąkowej w Tłuszczu. Tymczasem, zapraszamy na skrót niedzielnej kolejki Ekstraklasy!

SM Texland - Fc Spectare

Pierwszy niedzielny mecz ekstraklasy rozpoczęliśmy od spotkania SM Texland z FC Spectare. Zaraz po rozpoczęciu spotkania ekipa Texlandu mogła prowadzić, jednak piłka uderzona przez Krzysztofa Króla uderzyła w poprzeczkę. W 6 minucie Texland objął prowadzenie po wykończeniu akcji sam na sam przez Kamila Melchra. Niedługo potem, Przemysław Wycech odzyskał piłkę w narożniku boiska i pewnym strzałem pokonał bramkarza Spectare, podwyższając wynik na 2-0. Spectare odpowiedziało również dwoma trafieniami, wykańczając akcje po dwukrotnym wrzucie piłki z autu w pole karne rywala. Tuż przed przerwą Kolejną bramkę dołożył Przemysław Wycech, dzięki czemu to właśnie Texland schodził zwycięsko z pierwszej połowy.
Od razu po rozpoczęciu drugiej odsłony spotkania, Marcin Wiśniewski pokonał bramkarza Spectare, delikatnie podcinając nad nim piłkę. Jednak to nie podcięło skrzydeł ekipy Spectare gdyż zdołali ustrzelić bramkę kontaktową na 3-4, co dawało im realne szanse na zdobycie punktów w tym spotkaniu. Zawodnicy Texlandu szybko jednak rozwiali tą nadzieję, gdyż kolejną bramkę dołożył Marcin Wiśniewski, a zaraz potem skutecznie egzekwując rzut karny- Michał Wytrykus. Wynik meczu ustalił Artur Radomski po przepięknym, mocnym strzale, za połowy nie dając szans bramkarzowi. Spotkanie zakończyło się wynikiem 7-3.

Team Hangover - Fc Klonowe Liście

W drugim niedzielnym spotkaniu FC Klonowe Liście podejmowały drużynę Team Hangover. W meczu tym popis dał duet zawodników z ekipy Klonowych- Konrad Bylak i Adam Matejak. W 4 minucie spotkania, po zagraniu Adama Matejaka akcję, strzałem z bliska skończył Konrad Bylak. Chwilę potem ponownie, po prostopadłym podaniu Adama Matejaka, akcję zewnętrzną częścią stopy wykończył ponownie Konrad Bylak. W 12 minucie, po kolejnej akcji duetu Bylak-Matejak, piłkę w bramce umieścił tym razem ten drugi. Jednak ekipa Hangoveru nie pozostała dłużna i mocnym uderzeniem po ziemi, które znalazło drogę do siatki, odpowiedział Kacper Gałązka. Chwilę potem zawodnik Klonowych liści niefortunnie trafił do własnej bramki i mieliśmy wynik 3-2. Dalsza część spotkania należała tylko do jednej drużyny. Po raz kolejny obejrzeliśmy dwa trafienia, w wykonaniu niezawodnego w tym meczu duetu Bylak-Matejak, a tuż przed końcem pierwszej połowy do siatki trafił Tomek Bertsetseg.
Zaraz po rozpoczęciu drugiej połowy, po błędnym podaniu zawodnika Hangoveru, akcję sam na sam skończył Konrad Bylak zdobywając 5 bramkę w tym spotkaniu. Kolejne trafienie ekipie klonowych dał Łukasz Bogusiewicz, skutecznie egzekwując rzut karny, a zaraz potem  także Patryk Akier, który po pięknym rajdzie wzdłuż lini, umieścił piłkę w siatce. Do końca spotkania ekipa Klonowych jeszcze trzykrotnie pokonała bramkarza Hangoveru, a mecz zakończył się wynikiem 12-2. Trzeba powiedzieć, że obie drużyny zagrały bardzo dobry mecz, jednak drużynie Hangoveru zabrakło wiele skuteczności i szczęścia.

T&D Prawko - RUBEN

Mecz ekip RUBEN oraz T&D Prawko to spotkanie na naprawdę wysokim poziomie. Drużyna T&D niestety na tym meczu nie dysponowała ławką rezerwowych i musieli rozegrać całe spotkanie tylko w 6 zawodników. Pierwsza połowa pod dyktando T&D. Szybkie dwie bramki podbudowały drużynę i chłopaki zeszli do szatni z wynikiem 4:3. Druga połowa zweryfikowała siły obydwu drużyn. Niestety brak ławki rezerwowych dał o sobie znać i zaczęły pojawiać się błędy w rozgrywaniu piłki w środku pola i głupie straty, które skutecznie wykorzystywali zawodnicy RUBEN’a.
W drugiej połowie swój celownik nastawił w końcu Mateusz Wróbel, który dopisał do swojego konta 4 bramki po tym spotkaniu. Na wyróżnienie zasługuje również Sebastian Laskowski, który w bardzo dobrym stylu asystował swoim kolegom z drużyny i po tym mecze Sebastian dorzuca 4 asysty do swojego dorobku. Brawa należą się również całej drużynie RUBEN’a, która zagrała drugą połowę o jednego zawodnika mniej, ponieważ jeden z chłopaków z T&D odniósł kontuzję. Panowie, doceniamy takie zachowanie. Tak trzymać!

 

 

Sponsor tytularny

Sponsorzy

Partnerzy

Sponsorswall - a AGMedia.de Extension

Joomla Extensions
Pliki cookie ułatwiają świadczenie naszych usług. Korzystając z naszych usług, zgadzasz się, że używamy plików cookie.
Ok