Jesteś tutaj:HOME>VII Edycja Ligi Bobra>Extra>Odpytujemy...kapitana Tutków - Piotr Winiarczyk

Odpytujemy...kapitana Tutków - Piotr Winiarczyk

01 maj 2015 Extra 11194 odsłon

Weekend majowy właśnie trwa. Kolejka awansem rozegrana więc nasz plan wykonany 90%. Teraz tydzień dopełniamy wywiadem. W tym tygodniu odpytujemy Piotrka Winiarczyka z Tutków. Postanowiliśmy wypytać Piotrka o powody kiepskiej dyspozycji jego drużyny. Przeczytajcie co miał do powiedzenia kapitan 10 drużyny poprzedniego sezonu!

Kamil Laskowski: Hej Piotrku! Na samym początku pozwól że złoże Ci życzenia, wszystkiego najlepszego z okazji ślubu!

Piotr Winiarczyk (kapitan Fc Tu-Tu): Dziękuję bardzo :-)

Start sezonu niezbyt udany w waszym wykonaniu. Będzie już tylko lepiej?

PW: faktycznie nie zaczęliśmy dobrze ale niestety stało się to regułą, mam nadzieję że z meczu na mecz będziemy prezentować się coraz lepiej

KL: W drugiej kolejce bardzo wysoko ulegliście beniaminkowi – jakie powody tak kiepskiej dyspozycji zespołu?

PW: nie wiem co się stało, kompletnie nic tego dnia nie wychodziło, czasem tak bywa... przeciwnik miał swój dzień, my wręcz przeciwnie. Takie porażki bolą ale co zrobić... Idziemy dalej

KL: Patrząc na waszą ławkę i skład to jest on praktycznie niezmienny. Czy to przypadkiem nie przekłada się na wyniki?

PW: sugerujesz że się starzejemy? ;-) być może przekłada się, z drugiej strony powinniśmy być coraz lepiej zgrani. Zobaczymy jak to będzie wyglądało po sezonie, może trzeba będzie usiąść i zastanowić się co dalej.

KL: Cel na ten sezon to …

PW: twardo stąpamy po ziemi i patrząc realnie miejsce w środku tabeli będzie sukcesem, liczymy się z tym że będzie to najcięższy z dotychczasowych sezonów bo poziom ligi z każda kolejna odsłoną rośnie.

KL: Terminarz na najbliższe tygodnie was nie oszczędza. W majówkę sprawdzicie formę mistrza oraz wicemistrza VI edycji. Zwłaszcza mecze z Zabrodziaczkiem w waszym wykonaniu bywały zawzięte i ostre. Tak będzie i tym razem?

PW: mogę odpowiedzieć na to pytanie za tydzień? Chciałbym żeby to były takie mecze ale długie weekendy zazwyczaj nie sprzyjają dobrej piłce:-) niemniej jednak wierzę że się "zepniemy "i jak mawia klasyk - tanio skóry nie sprzedamy ;-)

KL: Powrót po zasłużonym urlopie do zespołu dość dobrze wpłynął na morale drużyny, a Ty od razu wskoczyłeś do TOP6.

PW: Szczerze?

KL: Jak najbardziej-szczerze!

PW: Dziękuję za docenienie ale to chyba trochę na wyrost, na zachętę, przynajmniej dwie osoby od nas zasłużyły w niedzielę bardziej na to wyróżnienie ale cóż może się chłopaki nie obraża  :-)

KL: Czemu zawodnicy rezygnują z gry w klubach i przechodzą do lig typu nasza? Patrząc na składy poszczególnych zespołów Ligi Bobra można by zlepić dość niezłą drużynę…

PW: trudne pytanie...pewnie ilu zawodników tyle powodów, brak czasu na codzienne treningi, czasem pewnie brak wiary w możliwość zaistnienia w większej piłce? Chęć odniesienia sukcesu o co na pewno w takiej lidze mimo wszystko łatwiej, do tego koledzy, fajna atmosfera Ligi Bobra, u niektórych wiek;-) oj, jest sporo dobrych chłopaków, naprawdę można by zebrać niezłą pakę która spokojnie mogłaby rywalizować w niższych tradycyjnych ligach.

KL: Czy ten sezon będzie dla Tutków najtrudniejszym w historii rozgrywek LB?

PW: zdecydowanie! O czym wspomniałem we wcześniejszym pytaniu, wierzę że kolejny(z nami) będzie jeszcze trudniejszy. To głównie Wasza zasługa że robicie ligę na takim poziomie organizacyjnym i przyciągacie coraz lepszych zawodników.

KL: Główni kandydaci do mistrzostwa?

PW: myślę że nasi dwaj najbliżsi rywale czyli Klonowi i Zabrodziaczek dlatego musimy im urwać tyle samo punktów żeby nikomu nie ułatwiać zadania;-)

KL: O pozostanie w lidze będą walczyć…

PW: jest kilka najmocniejszych ekip, reszta jest w miarę wyrównana i na tym etapie ciężko jest to przewidzieć chciałbym żebyśmy to nie byli my.

KL: Wielkie dzięki za chwile rozmowy! Powodzenia!

PW: Dziękuję, róbcie dalej swoje, odwalacie kawał dobrej roboty.

Kamil Laskowski

E-mail Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
Pliki cookie ułatwiają nam świadczenie usług. Korzystając z naszych usług, pozwalasz nam korzystać z plików cookie.