Jesteś tutaj:HOME>XI Edycja Ligi Bobra>Wywiady>Wywiad z kapitanem Mistrzów 10 Edycji - Krzysiek Król

Wywiad z kapitanem Mistrzów 10 Edycji - Krzysiek Król Wyróżniony

23 marzec 2017 Wywiady 4207 odsłon

Po dwóch latach przerwy wracamy z wywiadami!  Na pierwszy ogień nie mógł iść nikt inny jak on – twórca sukcesów All Stars Kati Kominki. Przypominajmy, że w nadchodzącym sezonie Kominkowi powalczą o obronę trofeum zdobyte na jesienni minionego roku. Krzysiu w swojej rozmowie opowie m.in. o przygotowaniach do nadchodzącego sezonu oraz wzmocnieniach jakie poczynił. Nie mogło również zabraknąć wątku Klonowych w naszej rozmowie. Zatem będzie ciekawie!

Kamil: Krzysiu, jesteśmy po okresie zimowym. Powiedz jak zdrowie? Czy wszystko ok?

Krzysztof Król – Kapitan AllStars Kati Kominki - Ze zdrowiem jak najbardziej wszystko dobrze. Stare kontuzje się podleczyły i na szczęście nie nabawiłem się nowych choć nie próżnowałem przez zimę:)

KL: No właśnie, powiedz nam wszystkich jak minął Tobie oraz Twojej drużynie okres zimowy? Wiem że co roku czynnie braliście udział w wielu rozgrywkach - m.in. Marki i gra pod balonem. Jak było tym razem?

KK: Tym razem nie było inaczej. Choć niestety w tym roku nie wystartowała halowa liga w markach. którą uważałem za ważny czynnik przygotowania do rozgrywek w Tłuszczu. Musieliśmy jakoś ten czas zapełnić dlatego większość moich kolegów z drużyny w tym ja graliśmy w Nocnej lidze halowej w której poziom jest naprawdę wysoki. Prócz NLH wystąpiliśmy w kilku turniejach w tym turniej na sztucznej nawierzchni na super obiekcie w Białołęce gdzie zajęliśmy II miejsce oraz braliśmy udział w turnieju halowych w markach i wołominie. W tygodniu trenujemy regularnie z drużyną BSK więc myślę że zima znowu przepracowana solidnie.

KL: To jak o zimę i przygotowania to może zdradź nam czy będą wzmocnienia w ekipie Mistrza Ligi Bobra? Jeśli tak to na jakich pozycjach i kto to jest:)

KK: Myślę że osiągnęliśmy taki poziom nie tyle grania co współpracy na boisku jak i po za nim że wzmocnienia nie są nam jakoś mocno potrzebne jednak chcąc utrzymać wysoki poziom gry trzeba wyłapywać luki i konsekwentnie je uzupełniać. W poprzednim sezonie brakowało nam strzałów z daleka, walki w powietrzu i bramakarza dlatego udało mi się namówić do powrotu Huberta Kosowskiego który ma dynamit w nogach, nie jeden bramkarz przekonał się jakimi strzałami Hubert dysponuje laugh dodatkowo Mateusz Jędrasik który bardzo dobrze gra głową i walczy o górne piłki. Konkurencją dla Kozy w tym sezonie będzie Musek cheeky czyli bramkarz Iskry Jasienica

KL: Czyli można powiedzieć że wzorem niemieckim - rozbieracie przeciwników z ich najlepszych zawodników? Mówię to w odniesieniu niemieckiego Bayernu - który cyklicznie podkupuje najlepszych zawodników Bundesligi. Wzmocnienia jak najbardziej na korzyść ekipy, powiedz zatem z kim się rozstaliście?

KK: Można powiedzieć że trochę tak jet choć tu sytuacja jest trochę inna mianowicie Iskra się rozpadła większość zawodników odeszła lub stworzyła nową drużyne a panowie wymienieni we wczesniejszej wypowiedzi sami sie zgłosili do gry z czego jestem bardzo dumny i zadowolony. W tym sezonie nei zagra z Nami Kamil Melcher, Marcin Rybak

KL: Równo dwa lata temu mieliśmy również wywiad (link do wywiadu tutaj - > Wywiad z Marcinem i Krzyśkiem)– wtedy było Was dwóch. Powiedz co się dzieje  z Marcinem i czy ciężko było przejąć całość na swoje barki – chodzi o organizację zawodników, sparingów i rozgrywek.

KK: Marcin zmienił piłkę na rower. Ciężko trenuje i w weekendy startuje w zawodach. Ostatnio miałem okazję grać z Nim w NLH i trzeba przyznać ze nadal ma to coś choć widać że dawno nie grał w piłkę. Mam nadziej że na starość wróci do Nas jak już będziemy grać o przysłowiową pietruszkę. Jesli chodzi o organizację to nie mam z tym problemu praktycznie od początku zajmowałem się organizacją Marcin pomagał mi wtedy kiedy ja nie mogłem ale w żadnym wypadku nie jest to żaden problem dla mnie można powiedzieć że to jedno z moich hobby i nie wyobrażam sobie życia bez tego. Dodatkowo teraz już tak się sytuacja wykrystalizowała że czuje się jak emeryt, jeden sparing mecz w niedziele i dziękuje wystarczy jeden sms i wszystko załatwione. Kiedyś organizowałem 3 sparingi w trzech rożnych lokalizacjach plus dwa mecze w LB i w Zielonce w 8 to dopiero było wyzwaniesmiley

KL: Coś o tym wiem, wiem również że sporo nerwów to kosztuje. Dwa lata temu po naszym wywiadzie zdobyliście mistrza – teraz historia zatoczyła koło – mamy wywiad po mistrzostwie. Jak smakuje zwycięstwo po tak zaciętym sezonie? Wiemy, że dość napięta jest atmosfera się pomiędzy Wami a ekipą wicemistrza - Klonowymi?

KK: Cóż by to była za rozrywka jak by wszystko było mdłe i pozbawione emocji. Wiadomo jak się ma cos do udowodnienia to wtedy pracuje się ciężej, jeżeli My pracujemy ciężej to nasi rywale też muszą mocno pracować żeby Nas pokonać i to tak się napędza. Wszystko idzie do przodu przez takie potyczki, tak naprawdę wszyscy chcemy być lepszymi zawodnikami, grać coraz lepiej. Wiadomo że czasami emocje biorą górę i niektóre zdarzenia nie powinny mieć miejsca ale tak jak już wspomniałem to jest to ziarenko które daje smaczek całej tej lidze. Idąc tropem twojego wcześniejszego pytania, na szczęście LB nie idzie wzorem niemieckim, czyli nie tylko jedna drużyna wszystko zgarnia. Liga miała już kilku mistrzów i mam nadzieje że będzie miała jeszcze kilku.

Jak smakuje zwycięstwo?  Jak za pierwszym razem !!!

KL: No właśnie - w lidze triumfowało w sumie cztery ekipy. Który mistrz był najmocniejszy?

KK: Myślę że to pytanie nie ma jednej odpowiedzi. Wszystkie 4 ekipy miały lepsze i gorsze momenty jak miały słabsze kończyły na innych miejscach jak lepsze to wygrywali ligę.

KL: Muszę zadać pytanie jeszcze jedno dość drażliwe - najlepszy piłkarz LB to…

KK: W historii czy obecnie?

KL: W historii.

KK: Rafał Radomski, a jeśli chodzi o zrzeszonego to Adam Matejak, a taki który już nie gra to Karol Paź.

KL: Która ekipa z nowych drużyn zrobiła na Tobie największe wrażenie w ostatniej edycji? Latoszek czy Tulewo? A może ktoś inny?

KK:  Chłopaki do wzięcia bardzo solidna drużyna.

KL: Grasz w LB prawie od początku - powiedz co możemy zrobić by jeszcze bardziej się rozwinąć? Co możemy zmienić?

KK: Na pewno dobrym rozwiązaniem było by drugą część sezonu przenieść na boisko w tłuszczu żeby te mecze rozstrzygające były tam gdzie to się wszystko zaczęło. Kolejna sprawa to stronka szybsze relacje po meczu nie koniecznie opisy ale wyniki . No i sędziowanie tu też trzeba konsekwentnie żeby na ważniejsze mecze sędzia był taki do którego później nikt nie będzie miał pretensji choć tak chyba nigdy nie będzie:)

KL: Uda się obronić mistrza w tym sezonie? Kto prócz Klonowych może Wam zagrozić?

KK: Zrobimy wszystko co w Naszej mocy żeby obronić. Myślę że drużyna BSK może Club Mokra, te drużyny na pewno będą mocne może jeszcze Wołomin Słoneczna.

KL: Ok Krzysiu, to byłoby na tyle z mojej strony. Dzięki za poświęcony czas, wiem że lecisz na trening zatem życzę udanego sparingu:) widzimy się już w niedziele:) Powodzenia w walce o mistrza

KK: Nie dziękujewink Do zobaczenia. 

Kamil Laskowski

E-mail Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
Pliki cookie ułatwiają nam świadczenie usług. Korzystając z naszych usług, pozwalasz nam korzystać z plików cookie.