Jesteś tutaj:HOME>XI Edycja Ligi Bobra>Wywiady>Wywiad - Maciek Białek, bramkarz FC Klonowe Liście

Wywiad - Maciek Białek, bramkarz FC Klonowe Liście Wyróżniony

13 kwiecień 2017 Wywiady 4254 odsłon

Maciek Białek – szerszej publiczności znany jako Messi. Ówczesny bramkarz FC Klonowe Liście – najbardziej utytułowanej ekipy LB. Jaki jest Messi? Komu kibicuje? Jak zaczęła się jego przygoda z nasza amatorską piłką? Na te pytanie oraz wiele innych dowiecie się w naszym wywiadzie.

Kamil: Maćku przedstaw się nam wszystkim. Jak zaczęła się Twoja przygoda z LB? Jak długo grasz?

Maciek Białek – FC Klonowe Liście: W Lidze Bobra gram, jeśli pamięć mnie nie myli, od wiosny 2012 roku. Czyli stuknęło już 5 lat. Szybko minęło. Na początku grałem w Królewskich- drużynie, w której grałem razem z kolegami z drużyny TKS Bóbr. Potem grałem w drużynie o zmieniających się nazwach, ale najprościej będzie jak powiem, że grałem u Darka Kacprzyka. No a teraz gram w Klonowych Liściach.

Kamil: Po pierwsze czemu Messi? To trochę mylące – Argentyńczyk gra w ataku a Ty bronisz bramki?

Maciek: Nie wiem skąd to się wzięło. To były czasy podstawówki chyba, więc już dość dawno. Nie potrafię powiedzieć dlaczego akurat Messi.

Kamil: Czy zawsze byłeś bramkarzem czy próbowałeś swoich sił w innych formacjach?

Maciek: Kiedy zacząłem trenować w TKS przez kilka treningów grało się wszędzie. Któregoś razu stanąłem na bramce...i tak już zostało na lata. Trener stwierdził, że się nadaje do tej roli, a ja się nie wzbraniałem.

Kamil: Wiemy również, że kiedyś reprezentowałeś barwy TKS’u – jak wspominasz tą przygodę?

Maciek: Tylko i wyłącznie pozytywnie. Emocje, wspomnienia, dalsze i bliższe wyjazdy, znajomości- wszystko miało swój urok. Przez kilka dobrych lat żyłem w rytmie treningowo-meczowym i bardzo mi to pasowało. No i chyba więcej meczów wygraliśmy niż przegraliśmy, a to zawsze plus.

Kamil: Ulubiony piłkarz to?

Maciek: Oczywiście Messi xD z bramkarzy najbardziej podziwiam Buffona.

Kamil: Prywatnie kibicuje…

Maciek: …nie jestem fanem jednej drużyny. Mam kilka zespołów, do których mam sentyment z różnych powodów. Przede wszystkim to Liverpool, Milan, Juventus (mimo że są zaciętymi rywalami) i Borussia (ze względu na dużą liczbę emocji związanych z "trójką z Dortmundu").

Kamil: Które miejsce zajmie Klonowa na koniec zmagań w 11 Edycji?

Maciek: Każde miejsce poza pierwszym będzie porażką.

Kamil: Co było przyczyną porażki z Tulewo – patrząc po ilości lajków i komentarzy pod Waszym wynikiem uważamy, że to może być wydarzenie Edycji?

Maciek: Wydarzeniem się stało pewnie dlatego, że przegraliśmy pierwszy raz od 1,5 roku. A przegraliśmy przede wszystkim dlatego, że zagraliśmy dramatycznie słabo. Źle weszliśmy w mecz, potem uprościliśmy grę i niepotrzebnie daliśmy się sprowokować do fizycznej walki, w której Tulewo czuło się bardzo dobrze. Przez to przegraliśmy z drużyną, która prezentowała bardzo prostą taktykę. Słowa uznania  należą się bramkarzowi rywali, bo odbił kilka naprawdę groźnych strzałów. Za to sędzia po raz kolejny pokazał, że nie umie zapanować nad meczem i nie wie co to jest wślizg.

Kamil: Czemu każdy - kolokwialnie mówiąc - chce Wam utrzeć nosa? Bo ja odnoszę takie wrażenie, że wszyscy spinają się na mecz z Klonową…

Maciek: Bij mistrza zawsze aktualne. Teraz mistrzami nie jesteśmy, ale byliśmy. To chyba zawsze trochę napędza inne drużyny.

Kamil: Jak wspominasz Wasz wyjazd do Grodziska – co wtedy zabrakło w wygraniu turnieju – ulegliście tylko mistrzowi kraju – Albatros Ząbki.

Maciek: Myślę, że zabrakło bardzo niewiele- szerszego składu. Upał był wtedy niemiłosierny i chłopaki mieli bardzo ciężko wytrzymać tyle meczów. Pojechaliśmy bez 4 podstawowych zawodników i w finale zabrakło sił. Dziwię się, że Albatros Ząbki wygrał krajowe rozgrywki, nie prezentowali nic nadzwyczajnego.

Kamil: W moim odczuciu jesteś jednym jak nie najlepszym bramkarzem w LB – jednak zawsze ktoś lub coś staje na drodze do statuetki dla najlepszego golkipera ligi – w tym sezonie będziesz jeszcze lepszy?

Maciek: Wybór najlepszego bramkarza to kwestia uznaniowa. Chyba że bierzemy najmniejszą liczbę straconych goli, ale to bywa mylące. Celem jest wygrana mistrzostwa, nagrody indywidualne to już tylko miły dodatek. Liczę tylko, że moja kontuzja ręki się nie odezwie.

Kamil: Czuje, że mnie nie zaskoczyć wskazując najlepszego zawodnika Ligi Bobra – czyli najlepszy w LB jest…

Maciek: …myślę, że 4-5 najlepszych zawodników LB gra w naszej drużynie. Większość pewnie się domyśli o kogo chodzi. Ich kolejność dowolna

Kamil: Czego zabrakło w osiągnięciu triumfu w 10 Edycji? Nerwy czy brak koncentracji na spotkaniach z mniej wymagającymi rywalami? A może coś jeszcze innego?

Maciek: Straciliśmy punkty z Chłopakami do Wzięcia, ale nie byłem obecny na tym meczu, więc nie za bardzo mogę o nim opowiadać. Późniejszy remis z All Stars był bardzo niefortunny. Nie ma już sensu tego rozpamiętywać.

Kamil: Wiemy dobrze, że wśród drużyn są takie ekipy który tak potocznie mówiąc – nam nie leżą – jest taka ekipa dla Klonowych? Jeśli tak to czemu akurat oni?

Maciek: Nie ma takiej ekipy. Jeśli gramy na swoim normalnym poziomie, to możemy wygrywać z każdym.

Kamil: Dzięki za chwile rozmowy! Powodzenia!

Kamil Laskowski

E-mail Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
Pliki cookie ułatwiają nam świadczenie usług. Korzystając z naszych usług, pozwalasz nam korzystać z plików cookie.