Jesteś tutaj:HOME>XII Edycja Ligi Bobra>Relacje 1 liga>Odbicie się od ligowego dna - relacje z 1 ligi

Odbicie się od ligowego dna - relacje z 1 ligi

05 październik 2017 Relacje 1 liga 348 odsłon

Światełko w tunelu dla kilku drużyn ukazało się w tej kolejce. Pierwsze punkty powędrowały do Nauki Jazdy u Sławka oraz PrefBUD’u. Bardzo dobre zawody i zmazanie zeszłotygodniowej plamy po przegranej odnotowała Klonowa, która w dość łatwy sposób rozprawiła się z Rubenem.

Hydro-Styl – Latoszek

Mecz rozpoczął się od ataków zawodników Hydro-Style. Wywalczyli oni w pierwszych minutach dwa rzuty wolne. Po drugim z nich Sebastian Nadaj podaje do Damiana Gizy, a ten pięknym strzałem w "długi róg" pokonuje bramkarza Latoszka. Jednak z każdą upływającą minutą to zawodnicy Latoszka przejmowali inicjatywę i kolejno w minutach 8, 9 i 10 strzelali gole doprowadzając do wyniku 3:1. Szczególnie piękne bramki z za pola karnego strzelili w 9 minucie Sebastian Kocięcki i w 10 -Przemek Borkowski. Druga połowa toczyła się pod dyktando Latoszka. Co chwila ładne, składne akcje zagrażały bramce Hydro-Stylu. Wynik końcowy 8:3 dla Latoszka. Bardzo dobre zawody rozegrali Damian Komorowski - strzelec trzech bramek, oraz Sebastian Kocięcki - strzelec dwóch goli.

Chłopaki do wzięcia – All Stars Kati Kominki

Przez pierwsze minuty ciężko było wskazać drużynę lepiej grającą. Mecz toczył się w środku pola. Sporo piłek zagrywanych górą. Dopiero w 10 minucie po indywidualnej akcji wynik otwiera Karol Paź, a dwie minuty później z rzutu wolnego podwyższa na 2:0 Rafał Radomski. Wynik pierwszej połowy ustala po ładnej zespołowej akcji zawodnik Chłopaków do wzięcia - Kamil Żmuda. Z początkiem drugiej połowy przycisnęli zawodnicy All-Stars i dwie kolejne bramki z 26 i 27 minuty ustawiły mecz do końca. Mimo, że zawodnikom "Chłopaków" udało się strzelić jeszcze 3 bramki w tej połowie to zawodnicy All-Stars odpowiadali kolejnymi. Wynik końcowy 7:4 dla "Wszystkich Gwiazd" Na pochwałę zasługuje ofensywny duet z All-Stars Karol Paź i Rafał Radomski - w sumie strzelili 6 bramek. Brawo.

FC Klonowe Liście – RUBEN

Zdecydowanie najlepszy mecz tej kolejki jak również niestety najostrzejszy. RUBEN do meczu podchodził z wieloma rezerwowymi lecz bez Rutkowskiego, którego brakowało im najbardziej. Klonowa natomiast ponownie z osłabieniem –Brak Bogusiewicza i Wiśniewskiego w obronie do takich należy. Na plus – powrót do składu Matejaka i Witka. Zatem chyba ekipa w końcowym rozrachunku na typowe „zero”. Jednak jak się okazało później – jeden zawodnik robi różnicę w lidze. Od pierwszych minut sędzia meczu miał co robić, dużo fauli skutkowało częstym przerywaniem gry. W 7 minucie żółtą kartkę po faulu na Adamie Matejaku otrzymuje Tomasz Sasin. Trzy minuty później mamy już wynik 1:0 dla obrońców tytułu. Po podaniu z rzutu wolnego bramkę zdobywa Konrad Bylak. 2 minuty później mamy już 2:0 - gola zdobywa Tomasz Bertsetseg. Między minutami 20, a 22 padają trzy bramki. Najpierw zawodnicy Ruben-a doprowadzają do remisu 2:2, a następnie po indywidualnej akcji bramkę strzela Adam Matejak strzałem po ziemi na "długi słupek". W drugiej połowie mamy już popis jednego zawodnika - Adam Matejak Show, który 3 krotnie pokonuje bramkarza Ruben-a Maćka Denocha. Szczególnie ładny jest ostatni gol z 40 minuty - po minięciu 4 zawodników drużyny przeciwnej  i strzela obok bezradnego bramkarza. Wynik końcowy 6:2 dla Klonowych Liści.

Nauka Jazdy u Sławka – PrefBUD Tulewo

Ostatnim meczem tej kolejki było spotkanie PrefBUD Tulewo i Nauki Jazdy u Sławka. Można powiedzieć, że w pierwszej połowie w piłkę grali zawodnicy "Nauki Jazdy", a bramki zdobywali przeciwnicy. Już po 3 minutach było 2:0 dla PrefBUD-u. Bramki zdobyli Łukasz Kamiński i Mateusz Karp. Po kolejnych 2 minutach mamy już remis do którego doprowadza Mateusz Wróbel. Niestety obrona "Nauki Jazdy u Sławka" nie spisywała się w dniu dzisiejszym najlepiej i dwukrotnie sprokurowała rzuty karne, które pewnie na gole zamienił Mateusz Karp. Druga połowa rozpoczyna się od przepięknej akcji zawodników "Nauki Jazdy". Wymienili oni kilka bardzo szybkich podań z "klepy" i gola zdobywa Sebastian Laskowski. W 17 min. dwuminutową kare dostaje kapitan Tulewa Marcin Kowalczyk, a w 47 minucie wynik ustala na 4:4 Kamil Nowak. Również w 47 minucie za dyskusję z sędzią czerwoną kartkę otrzymuje Kamil Maciążek.

Po meczu Bartek Jankowski skomentował spotkanie takimi słowami:

Mogę powiedzieć że w końcu odpaliliśmy, jestem bardzo zadowolony z drużyny, mimo średniego początku później pokazaliśmy na co nas stać.
Przeciwnik bardzo dobrze przygotowany fizycznie, grający ofensywną piłkę, myślę że ofensywa była by jeszcze bardziej skuteczna z obecnością Damiana Matuszewskiego, lecz mimo absencji zawodnika z ''dyszką'' chłopaki na prawdę sobie radzili. Dobry mecz, czysty fair play, zbite piątki. Mimo niektórych decyzji sędziego mecz uważam za udany.
Pliki cookie ułatwiają nam świadczenie usług. Korzystając z naszych usług, pozwalasz nam korzystać z plików cookie.