Kolejne zwycięstwo Iskry, comeback TWWD, pogrom Old Stars Team i starcie lidera z outsiderem.
W niedzielę 15 czerwca na orliku w Zabrodziu odbyła się 9 kolejka 2 Ligi Bobra. Już od samego rana kibice byli świadkami wysokiej temperatury zarówno na murawie, jak i poza nią. Warunki do gry w piłkę ekstremalne, jednak wszystkie drużyny dały z siebie wszystko, by być w jak najlepszej sytuacji wyjściowej przed dwoma decydującymi kolejkami.
Wymiatacze PHR – Iskra Jasienica
W pierwszym meczu 9 kolejki zmierzyły się drużyny Wymiatacze PHR i Iskry Jasienica. Zawody rozgrywane jeszcze w miarę korzystnych warunkach atmosferycznych od początku wskazywały na mecz pełen walki. Obie drużyny dobrze rozgrywały piłkę, jednak graczom PHR brakowało wykończenia pod bramką rywala, z czego skrzętnie wykorzystali piłkarze Iskry. 2 bramki Sienkiewicza i 1 Stańczaka dały drużynie z Jasienicy pewne prowadzenie 3:0 po pierwszej połowie spotkania. W drugiej połowie spotkania byliśmy świadkami popisu strzeleckiego Daniela Stańczaka. 6 bramek strzelonych w drugiej połowie, pozwoliło Iskrze sięgnąć po kolejną przekonującą wygraną. Zawodnicy Wymiataczy starali się nawiązać walkę, jednak brak skuteczności pod bramką rywala i coraz cięższe warunki atmosferyczne utrudniały to zadanie. Dodatkowo dobrymi interwencjami popisywał się bramkarz Iskry, przez co zawodnikom PHR udało zdobyć się jedną bramkę po strzale Fabiana Jaronia. Mecz zakończył się wynikiem 9:1 dla Iskry, a najlepszym zawodnikiem meczu został wybrany Daniel Stańczak.
TWWD United – Zielona Furia
W drugim meczu kibice mogli obejrzeć starcie wiceliderów drugiej ligi – TWWD United – z zawsze groźną Zieloną Furię. Kto się spóźnił na to spotkanie, niech żałuje. Zawodnicy zielonych od samego początku rzucili się na rywala, czego efektem było wyjście na prowadzenie aż 5:0. Dwoma bramkami popisał się Bartosz Bogusiewicz, który pokonał bramkarza TWWD po strzałach z dystansu i rzutu wolnego. Po tak szybko objętym wysokim prowadzeniu zawodnicy Zielonej Furii nieco spuścili z tonu, z czego zaczęli korzystać zawodnicy United. Hattrick zdobyty przez Adama Matejaka pozwolił nawiązać kontakt jeszcze przed końcem pierwszej połowy. Efekt – prowadzenie Zielonej Furii 6:4. W drugiej połowie zawodnicy TWWD poczuli wiatr w żagle, przeciwnik nie był już tak skuteczny jak na początku spotkania, co zwiastowało comeback w wykonaniu TWWD. United grało znacznie lepiej, dzięki czemu pozwoliło im to dogonić rywala, a następnie odskoczyć rywalom. TWWD wbiło w drugiej połowie przeciwnikom 7 goli, do czego walnie przyłożył się Matejak dorzucając 4 bramki. Zieloną Furię stać było na odpowiedź w postaci jednej bramki, co poskutkowało porażką 11:7. Zawodnikiem meczu Adam
Matejak – autor 7 goli i 2 asyst.
Klimag Klimatyzacje – FC Pioruny
Trzeci mecz kolejki to starcie między Klimag Klimatyzacje i FC Pioruny. Zawodnicy Piorunów w piorunującym stylu zaczęli spotkanie, zdobywając pierwszą bramkę już w 3 minucie po strzale Filipa Kaski. Kolejne minuty pierwszej połowy były rozgrywane pod dyktando Piorunów. Chłopakom lepiej wychodziło rozgrywanie piłki, byli dobrze zorganizowani w obronie, a kiedy było trzeba dobrymi interwencjami popisywał się także ich bramkarz. Klimag nie mógł znaleźć sposobu na przełamanie obrony przeciwników. Ta sztuka udała się Piorunom jeszcze dwukrotnie w pierwszej połowie za sprawą Mędelewskiego i Kornackiego, dzięki czemu wynik po pierwszej połowie wskazywał 3:0. W drugiej połowie gospodarze tego spotkania zaczęli skuteczniej atakować bramkę rywali, dzięki czemu udało im się w końcu przełamać obronę rywala po golach Tomasza Kozłowskiego i Adriana Wojdy. Nie wystarczyło to jednak to dogonienia rywali. Pioruny dołożyli jeszcze dwie bramki po strzałach Mędelewskiego i Kornackiego, co ostatecznie przypieczętowało ich zwycięstwo 5:2. Zawodnikiem meczu wybrany Paweł Mędelewski – autor 2 bramek i asysty.
Promilki – Chłopcy z Ferajny
W meczu numer 4 starły się ze sobą drużyny Promilków i Chłopców z Ferajny, które przed 9 kolejką miały po 15 punktów w tabeli. Większą determinacją w pierwszej połowie wykazywali się Chłopcy z Ferajny, jednak byli bardzo nieskuteczni pod bramką rywala. Zgodnie ze starym piłkarskim porzekadłem, niewykorzystane sytuacje się mszczą i tak też było i tym razem. Promilki objęli prowadzenie już w 3 minucie meczu po golu Łukasza Flaka. Gospodarze byli bardzo skuteczni w pierwszej połowie wbijając rywalom aż 6 bramek. W drugiej połowie Chłopcy z Ferajny poprawili skuteczność pod bramką rywala, jednak ich przebudzenie nastąpiło zbyt późno, aby móc realnie myśleć o dogonieniu Promilków. Promilki dzięki bardzo dobrej dyspozycji najlepszego zawodnika tego spotkania – Łukasza Flaka – oraz hattrickowi Kamila Krawczyka odnieśli ostatecznie zwycięstwo 8:4, co pozwoliło im się utrzymać na 3 miejscu w tabeli.
Old Stars Team – FC Pepinos
W piątym meczu 9 kolejki kibice mogli obejrzeć grad bramek, jaki zagwarantowała drużyna Old Stars. Drużyna ewidentnie chciała sobie odbić zeszłotygodniową wysoką porażkę 13:1 i udało im się to z nawiązką. Drużynie FC Pepinos w pokazaniu pełni swojego potencjału w tym meczu przeszkodziły warunki atmosferyczne i brak ławki rezerwowych. Już w pierwszych 10 minutach drużyna Old Stars ukąsiła Pepinosów czterokrotnie. Gospodarze grali w tym meczu bardzo dobrze zespołowo, w pełni wykorzystując trudności FC Pepinos. Pierwsza połowa zakończyła się rezultatem 8:1, co w pełni oddaje przewagę gospodarzy. W drugiej połowie Old Stars jeszcze z większym impetem wykorzystali luki w obronie i zmęczenie Ogórków. Na szczególne wyróżnienie zasługuje Artur Guz i Michał Kania, którzy przez cały mecz napędzali ataki swojego zespołu. Trzeba jednak oddać Pepinosom, że mimo niesprzyjających warunków walczyli do końca. Wynik meczu po końcowym gwizdku – 22:4 dla Old Stars, a najlepszym zawodnikiem meczu – Artur Guz.
TR Piłkarzyki – FC Mrozy
Ostatnie spotkanie kolejki to starcie między outsiderem i liderem ligi. Ostatni w tabeli Piłkarzyki podejmowali liderów – FC Mrozy. Starcie od samego początku było elektryzujące. Mrozy już w 2 minucie napoczęły rywala po bramce Kacpra Zadrożnego. 2 minuty później kolejną bramkę dorzucił Jakub Tyszka i po 4 minutach Mrozy prowadzili już 2:0. Reakcja Piłkarzyków była jednak natychmiastowa. Już minutę później padł gol kontaktowy dla gospodarzy po strzale z rzutu karnego Michała Kuleszy. W pierwszej połowie mecz był bardzo wyrównany, a drużyny walczyły głównie w środkowej części boiska. Obraz meczu w drugiej połowie się nie zmienił. Obie drużyny walczyły jednak nie tylko przeciwko sobie, ale także z doskwierającym upałem. Dopiero pod koniec znów ujrzeliśmy bramki. W 45 minucie bramkarza Piłkarzyków pokonał strzałem Krystian Nozderka, a minutę później wynik podwyższył strzałem z rzutu karnego Kacper Woźniak. Wynik ustalił golem w 47 minucie Jarek Gembicki. Mrozy wygrały 4:2, a najlepszym zawodnikiem meczu został wybrany Krystian Nozderka. Należy jednak pochwalić Piłkarzyków za wyrównaną walkę do końca spotkania z liderami ligi.