Czekając na niedziele – 9.11.2025
Za nami jedyna przerwa w tej edycji rozgrywek. W niedzielę wszystkie drużyny ponownie spotkają się na ligowych boiskach, by wznowić rywalizację. Przed nami cztery tygodnie zmagań, które wyłonią mistrzów w trzech ligach Ligi Bobra. Dla nas organizacyjnie będzie to pierwszy raz gdzie na każdym boisku pojawi się kamera – spore wyzwanie logistyczne! Trzymajcie kciuki i łapce zapowiedź!
1 liga – Tłuszcz
Promilki – WKS Ostrówek
Po świątecznej przerwie wraca 1 liga, a wraz z nią emocje, które gwarantują Promilki! To pierwszy mecz obu ekip w historii Ligi Bobra i zapowiada się naprawdę ciekawie. Promilki słyną z tego, że grają „na styku” – albo wygrywają wysoko, albo remisują w szalonych meczach, jak choćby 5:5 z Oglikiem. WKS Ostrówek ma za sobą niełatwą część sezonu – sześć punktów po pięciu kolejkach, w tym jedno zwycięstwo walkowerem. Zespół potrafi zaskoczyć, ale by myśleć o punktach w tym starciu, będzie musiał zagrać swój najlepszy mecz w sezonie.
TWWD United – Old Stars Team
Drugie spotkanie dnia to starcie dobrze znających się rywali! Old Stars Team wraca po dłuższej przerwie — pauzowali w ostatniej kolejce przed świętami, więc kibice nie widzieli ich na boisku w Tłuszczu już od kilku tygodni. Tymczasem TWWD United w ich nieobecność złapali wiatr w żagle i w końcu sięgnęli po pierwsze ligowe zwycięstwo, pokonując WKS Ostrówek. To może być moment przełomowy dla tej ekipy.
Historia spotkań obu drużyn jest bardzo wyrównana – przed rokiem jesienią lepsi byli Old Starsi, ale wiosną to TWWD wyszło zwycięsko z rewanżu.
Kultywator – Wyższa Półka
Prawdziwy hit szóstej kolejki i tradycyjnie – zgodnie z ligową zasadą – mecz o 11:00 to właśnie spotkanie z najwyższej półki! Dosłownie i w przenośni, bo naprzeciw siebie staną Kultywator oraz lider tabeli – Wyższa Półka.
Kultywator, podrażniony ostatnimi wynikami, walczy o przetrwanie i potrzebuje punktów jak tlenu. Dla nich to mecz o życie, ale i o przełamanie niekorzystnej historii – tylko raz w historii udało im się pokonać Wyższą Półkę, w kwietniu ubiegłego roku, aż 12:3. Później było 6:3 dla Półki i remis w ostatnim spotkaniu. Z kolei ekipa Krzyśka Króla lideruje tabeli z czterema zwycięstwami i jedną porażką, będąc głównym faworytem do tytułu mistrzowskiego. Jeśli obie drużyny zagrają na pełnych obrotach, czeka nas prawdziwy piłkarski spektakl – być może najlepszy mecz całego sezonu!
Magnatt – Orlik Zabrodzie
Na zakończenie szóstej kolejki zobaczymy pierwsze w historii starcie tych dwóch drużyn – Magnatt zmierzy się z Orlikiem Zabrodzie. Obie ekipy jeszcze nigdy ze sobą nie rywalizowały, ale już teraz można śmiało powiedzieć, że faworyt jest wyraźny. Orlik Zabrodzie rozgrywa bardzo dobry sezon – do ostatniej kolejki pozostawał niepokonany, a dopiero porażka z FC Mrozy zepchnęła ich z podium. Zespół z Zabrodzia ma jednak wciąż realne szanse na powrót do czołówki i będzie chciał to udowodnić w niedzielnym spotkaniu. Magnatt natomiast wciąż czeka na pierwsze punkty w tej edycji. Cztery porażki i ostatnie miejsce w tabeli nie są wymarzonym bilansem, a dodatkowe problemy kadrowe – w tym niepewność występu Emila Wiatraka – mogą jeszcze utrudnić zadanie.
2 liga – Zabrodzie
Klimag – FC Pioruny
Druga liga wraca do gry w Zabrodziu, a na początek szóstej kolejki dostajemy od razu mecz z górnej półki! Klimag podejmuje Pioruny, które po przerwie świątecznej wracają do gry wypoczęte i gotowe, by bronić pozycji lidera.
Klimag w poprzedniej kolejce sensacyjnie uległ FC Pepinos, co z pewnością podrażniło zespół, który do tej pory prezentował się bardzo solidnie. Teraz jednak czeka ich prawdziwy test – rywalizacja z drużyną, która w tej edycji wygląda na wyjątkowo poukładaną i skuteczną.
Historia spotkań dodaje pikanterii – w czerwcu tego roku Pioruny pokonały Klimag 5:2, przerywając wtedy serię pięciu meczów bez zwycięstwa. Czy i tym razem grom z nieba spadnie na Klimag, czy może gospodarze zdołają się odegrać i zatrzymać lidera?
Wymiatacze PHR – Stara Gwardia
Drugie spotkanie szóstej kolejki 2. ligi to mecz bez historii… przynajmniej tej ligowej, bo Wymiatacze PHR i Stara Gwardia jeszcze nigdy nie mierzyły się w ramach Ligi Bobra. Nie znaczy to jednak, że brakuje tu znajomych twarzy! W szeregach obu ekip znajdziemy zawodników z bogatym ligowym doświadczeniem – choćby Przybysza, Świata, Frąckiewicza, Pazia czy Piotrka Bobera.
Wymiatacze zajmują obecnie 6. miejsce, a Stara Gwardia – 8., choć trzeba przyznać, że jej pozycja nie oddaje pełnego potencjału. W pierwszych kolejkach mierzyła się głównie z ligową czołówką, więc druga część sezonu może być dla niej znacznie łaskawsza.
Green Team – FC Kołos UA
Ogromny sprawdzian czeka ekipę FC Kołos, która w ostatnich tygodniach zaczyna łapać właściwy rytm. Po zwycięstwie z FC Pepinos nastroje w zespole wyraźnie się poprawiły, ale teraz czeka ich rywal z absolutnego topu – Green Team, drużyna, która coraz śmielej mówi o grze w pierwszej lidze.
Green Team prezentuje się znakomicie – z tygodnia na tydzień widać większą pewność, lepsze zgranie i coraz większą dominację na boisku. To zespół, który nie tylko chce wygrywać, ale i robi to w efektownym stylu. W dodatku lider drużyny, Piotr Bielecki, wyrasta na prawdziwą gwiazdę 2. ligi, regularnie zgarniając statuetki dla zawodnika meczu.
FC Pepinos – Black Horses
Szósta kolejka 2. ligi zakończy się pojedynkiem, który może mieć duże znaczenie dla układu dolnej części tabeli. FC Pepinos po sensacyjnym zwycięstwie nad Klimagiem udowodnili, że potrafią zaskoczyć każdego. Od początku sezonu ostrzegaliśmy – prędzej czy później ktoś „nadzieje się” na dzień, w którym Pepinosi zagrają swoje najlepsze spotkanie. I tak właśnie było dwa tygodnie temu.
Teraz ich rywalem będą Black Horses – drużyna zdecydowanie mocniejsza kadrowo i faworyt tego meczu. Jeśli jednak podejdą do spotkania zbyt lekko, mogą podzielić los Klimagu. Pepinosi będą wyjątkowo zmotywowani, by potwierdzić, że poprzednie zwycięstwo nie było przypadkiem, lecz początkiem marszu w górę tabeli.