Podsumowanie dnia – 16.11.2025
2 liga – Zabrodzie
Iskra Jasienica – Klimag
Spotkanie można streścić w dwóch słowach: Stańczak Show. Iskra wygrała 8:5, kontrolując przebieg meczu od pierwszej do ostatniej minuty, mimo że przystąpiła do rywalizacji w mocno okrojonym składzie. W bramce wystąpił Kruszewski, a na szpicy dobre zawody rozegrał Mateusz, jeden z koordynatorów ligowych. Klimag ponownie pozostawił po sobie wrażenie gry pozbawionej konkretów i regularności.
Stara Gwardia – FC Pepinos
Mecz zakończył się walkowerem na korzyść FC Pepinos. Stara Gwardia nie stawiła się na boisku, co oznacza dla niej drugi walkower w tej edycji. Klub został poinformowany o konsekwencjach — brak uregulowanego wpisowego do kolejnej kolejki będzie skutkował automatycznym przyznaniem trzech punktów przeciwnikowi oraz standardową przerwą od gry dla zawodników drużyny.
FC Pioruny – Wymiatacze PHR
Mimo jednostronnego wyniku, mecz stał na dobrym poziomie piłkarskim. Wymiatacze podjęli rękawicę i nie obniżyli jakości gry, nawet mimo osłabień. W końcówce zdobyli dwie bramki — strzelcami byli Piątkowski i Katner. Pioruny pozostają na właściwej drodze do mistrzostwa. Wyróżniała się ich organizacja i sposób rotacji — rzadko spotykana w lidze pełna wymiana piątki meczowej pozwalała utrzymywać intensywność od początku do końca meczu.
FC Kołos UA – Black Horses
Black Horses odnotowali minimalne, lecz w pełni kontrolowane zwycięstwo. Zespół grał z pełnym skupieniem, oszczędzając siły przed zbliżającym się kluczowym spotkaniem z Iskrą. FC Kołos rozpoczął mecz w podstawowej szóstce, a dopiero później uzupełnił skład o dwóch zawodników. Mimo problemów kadrowych gospodarze momentami potrafili utrzymać rytm, lecz inicjatywa należała do Black Horses.
1 liga – Tłuszcz
Promilki – TWWD United
Spotkanie nie ułożyło się Promilkom na żadnym etapie gry. Zespół miał problemy w każdej formacji – od defensywy po atak. TWWD United wykorzystało to maksymalnie, a kluczową rolę odegrali Ołdak, Matejak, Mędrzycki oraz Markowski – Bereda, który zapewniał stabilizację w bramce. Promilki zaliczyły jeden ze słabszych występów w tej edycji i muszą szybko wrócić do rytmu, by zachować szanse na dobry finisz sezonu.
Magnatt – Old Stars Team
Old Stars odnieśli pierwsze zwycięstwo nad Magnatem w historii swoich ligowych spotkań. Skuteczność Świerblewskiego, Zycha i Oliwiera Gawińskiego przesądziła o wysokim triumfie, a drużyna łącznie zdobyła 14 bramek — dokładnie tyle samo, co TWWD tego dnia. Na uwagę zasługuje również Damian Świerblewski, który konsekwentnie buduje akcje i imponuje liczbą ostatnich podań — ma już 16 asyst w bieżącej edycji. Doświadczony zawodnik po raz kolejny potwierdził swoją wartość dla zespołu.
Orlik Zabrodzie – WKS Ostrówek
Orlik zdobył 13 bramek i pewnie pokonał WKS Ostrówek 13:3. Najważniejszymi postaciami w ofensywie byli Jędrasik oraz Bohdziul — ten drugi zakończył mecz z czterema trafieniami. Dzięki temu zwycięstwu Orlik awansował na pierwsze miejsce w tabeli i utrzyma tę pozycję przynajmniej do kolejnej kolejki. Zbliżający się mecz z Old Stars może mieć duży wpływ na ostateczny układ czołówki.
FC Mrozy – Kultywator
Spotkanie zapowiadane jako hit kolejki okazało się jednostronne. Kultywator wygrał 7:1, pokazując dużą przewagę nad zespołem z Mrozów. Rywalizacja była trudna do prowadzenia pod kątem sędziowskim, z wieloma sytuacjami na granicy faulu, jednak piłkarsko dominował Kultywator. Najlepiej zaprezentowali się Zalewski i Smolewski. Dzięki korzystnym wynikom w pozostałych meczach Kultywator awansował na czwarte miejsce i wciąż ma matematyczne szanse na medal, choć obrona mistrzostwa pozostaje bardzo wymagającym zadaniem.