Podsumowanie dnia – 25.05.2025
Niedziela cudów i przełamań – liderzy utrzymują kurs, a niektórzy wracają z daleka! To była kolejka pełna niespodzianek, spektakularnych powrotów i bolesnych porażek. W 1. lidze Kultywator nie daje nikomu złudzeń, a Wyższa Półka wraca do gry w iście kanonadowym stylu. W 2. lidze sensacyjne przełamanie FC Pepinos, wielka forma Promilków i dramat Old Starsów, którzy notują trzecią porażkę z rzędu. Liga nabiera tempa – tabela się tasuje, emocje rosną, a sezon wkracza w decydującą fazę!
2 liga – Zabrodzie
TWWD United – TR Piłkarzyki 11:3
Jednostronny pokaz siły TWWD! Ekipa nie zwalnia tempa – czwarta wygrana z rzędu i fotel wicelidera na koniec dnia. Piłkarzyki bez większych argumentów, a TWWD po raz kolejny potwierdza, że liczy się w walce o awans.
FC Pepinos – FC Pioruny 6:4
!!!SENSACJA KOLEJKI! Pepinosi wreszcie wygrali! Po ponad roku (!) bez zwycięstwa, czerwone latarnie ligi przełamały się w starciu z wyżej notowanymi Piorunami. To ich pierwsze trzy punkty od 28.04.2024 – gratulacje za charakter i walkę!
Promilki – Wymiatacze PHR 6:4
Promilki nie zatrzymują się ani na chwilę! To już czwarte zwycięstwo z rzędu, które przybliża ich realnie do walki o podium. Spotkanie z Wymiataczami było wyrównane, ale znów górą zespół Mariusza – forma rośnie!
Zielona Furia – Old Stars Team 7:4
Trzeci z rzędu cios w pomarańczową armię! Kryzys Old Starsów się pogłębia – zespół spadł już na 6. miejsce i traci 9 punktów do lidera. Zielona Furia zagrała świetnie – skutecznie, energicznie i przede wszystkim z ogromnym zaangażowaniem.
FC Mrozy – Iskra Jasienica 6:5
Lider ledwo, ale jednak. FC Mrozy mocno się napociły, by pokonać ambitną Iskrę. Mecz pełen napięcia – nie tylko na boisku, ale i po końcowym gwizdku. Mrozy z kompletem zwycięstw, ale sygnał ostrzegawczy został wysłany.
Chłopcy z ferajny – Klimag 4:8
Na zakończenie dnia – kolejna niespodzianka! Chłopcy z ferajny, typowani jako faworyci, przegrali wyraźnie z Klimagiem. Duży wpływ na to miał brak lidera – Sebastiana Laskowskiego. Klimag wykorzystał okazję perfekcyjnie, a Kozłowski show (5 bramek!) był gwoździem do trumny rywali.
1 liga – Zabrodzie
ZKS Lucynów – Kultywator 2:10
Bez zaskoczeń – Kultywator w pełni potwierdził pozycję lidera. Już w pierwszej połowie rozstrzygnął losy spotkania, dominując ZKS w każdym aspekcie gry. Po przerwie dołożył kolejne trafienia, kończąc z dwucyfrowym wynikiem. ZKS był tłem i nie potrafił odpowiedzieć skutecznym atakiem przez większość spotkania.
Magnatt – Ekipa 2:4
Ekipa wraca na zwycięską ścieżkę, choć nie przyszło to łatwo. Mecz pełen emocji – na boisku i poza nim. Magnatt nie wytrzymał presji i zamiast skupić się na grze, zespół popadł w niepotrzebne kłótnie i nerwy. Bohaterem meczu został Kanon, który poprowadził Ekipę do zwycięstwa. Lider drużyny, Sebek Sasin, tym razem tylko z ławki.
WKS Ostrówek – Wyższa Półka 5:18
Absolutny grad bramek i… Stańczak show! Snajper Wyższej Półki ustrzelił aż 10 goli, pokazując, że nadal jest maszyną do strzelania. Choć początek był wyrównany, z każdą minutą WKS gasł, a Wyższa Półka miażdżyła rywala kolejnymi trafieniami. Efektowne zwycięstwo, które może być sygnałem powrotu do walki o czołówkę.
Orlik Zabrodzie – Czarna Wataha 6:2
Orlik zgodnie z przewidywaniami zgarnia trzy punkty. Mecz z błyskiem indywidualności – Szymaniak, Bohdziul i Jędrasik po stronie Orlika, Pszczółkowski próbujący ciągnąć Watahę. Po wyrównanej pierwszej połowie, druga zaczęła się od trzech szybkich goli Orlika i mecz wymknął się Watasze spod kontroli. Zasłużone zwycięstwo gospodarzy.