Czekając na niedziele – 3 kolejka 29 Edycji
Po dwóch kolejkach tabela zaczyna już coś mówić, choć nadal jesteśmy na bardzo wczesnym etapie sezonu. Jedni weszli w 29. Edycję praktycznie bez falstartu, inni w niedzielę będą już mocno potrzebowali pierwszego zwycięstwa. W 1 Lidze ciekawi nas przede wszystkim starcie niepokonanych Wyższej Półki i Zefiru, a w Ostrówku bez porażki pozostają ZKS Lucynów i wyraźnie odmieniony Klimag.
1 LIGA – TŁUSZCZ
Wyższa Półka – Zefir Rżyska
Trochę Goliat kontra Dawid. A przekładając to na język korporacyjny – senior management spotyka juniora, który dopiero dostał służbowego laptopa.
Wyższa Półka to jedna z najbardziej doświadczonych ekip w stawce. Zefir w niedzielę rozegra dopiero 12. mecz w historii swoich występów w Lidze Bobra. Różnica w ligowym stażu jest więc ogromna.
Tyle że junior szybko się uczy. Zefir po awansie ma na koncie dwie wygrane. Dokładnie taki sam bilans ma Wyższa Półka. Jedna z tych serii może skończyć się właśnie w niedzielę.
Kultywator – BrumBrumki Wynajem Samochodów
Nie tak wyobrażaliśmy sobie powrót Kultywatora. Dwa mecze, dwie porażki i zero punktów – przed startem sezonu raczej takiego scenariusza nie zakładaliśmy.
BrumBrumki zaczęły od zwycięstwa z Wymiataczami, ale tydzień później musiały uznać wyższość Wyższej Półki.
Kultywator potrzebuje już punktów, żeby nie stracić kontaktu z resztą stawki. BrumBrumki mają natomiast dobrą okazję, żeby po dwóch trudniejszych edycjach pokazać, że ponownie mogą regularnie punktować.
FC Mrozy – TWWD United
Mistrz 28. Edycji zaczął jesień tak, jak skończył wiosnę. FC Mrozy od początku pokazuje, że ponownie trzeba będzie brać tę drużynę pod uwagę w walce o najwyższe miejsce.
Po drugiej stronie TWWD, które nadal czeka na pierwsze zwycięstwo. Potencjał tej drużyny znamy i wiemy, że potrafi sprawić niespodziankę, ale początek sezonu zdecydowanie nie układa się po jej myśli.
Na papierze faworyt jest wyraźny. TWWD pozostaje jednak jednym z tych zespołów, które w dobrym dniu potrafią mocno skomplikować życie każdemu rywalowi.
Orlik Zabrodzie – Wymiatacze PHR
Wymiatacze robią to, do czego zdążyły nas już przyzwyczaić – wchodzą w sezon powoli. Beniaminek nadal pozostaje bez punktów, ale historię tej drużyny znamy. Im dalej w edycję, tym z reguły wygląda lepiej.
Orlik będzie dla nich ciekawym sprawdzianem. Zabrodzie lubi grać szybko, technicznie i przede wszystkim chce grać w piłkę. Dla Wymiataczy może to być okazja, żeby wreszcie złapać odpowiedni rytm. Pytanie tylko, czy nie będzie potrzebnych do tego jeszcze kilku kolejek.
FC Pioruny – Paskowianka Pasek
Jedno z ciekawszych zestawień trzeciej kolejki.Obie drużyny zaczęły sezon od porażki i obie odpowiedziały zwycięstwem w drugiej kolejce. Teraz jedna z nich może już wyjść na dodatni bilans.
Co ciekawe, w ramach Ligi Bobra będzie to pierwszy bezpośredni pojedynek Piorunów z Paskowianką. Nie oznacza to jednak, że zawodnicy obu ekip są dla siebie anonimowi. Wręcz przeciwnie – mam wrażenie, że znają się całkiem dobrze. Sportowo również trudno wskazać tutaj zdecydowanego faworyta.
2 LIGA – OSTRÓWEK
FC Pepinos – Krzywica
Czy Ogórki podtrzymają bardzo dobre wejście w sezon? Po dwóch kolejkach Pepinos nadal jest bez porażki. Początek może cieszyć tym bardziej, że przed sezonem trudno było jednoznacznie określić, gdzie w tej stawce znajdzie się ta drużyna.
Zupełnie inaczej wygląda sytuacja Krzywicy. Powrót do Ligi Bobra na razie jest trudny – najpierw wysoka porażka z ZKS-em, później przegrana ze Spartakiem. Nadal czekamy jednak, aż Krzywica pojawi się w składzie pozwalającym lepiej ocenić jej możliwości.
NOR-POL Iskra Jasienica – FC Kolos UA
Iskra po falstarcie odpowiedziała w drugiej kolejce tak, jak powinna. Teraz czeka ją zdecydowanie poważniejszy sprawdzian – mecz z liderem.
Kolos rozpoczął sezon bardzo dobrze i na razie dowozi punkty. Iskra ma jednak z tym rywalem dobre wspomnienia. Rok temu wygrała bez większych problemów 7:1.
Tyle że obecny Kolos wygląda już inaczej. I właśnie dlatego wynik sprzed roku traktowałbym bardziej jako ciekawostkę niż podpowiedź przed niedzielą.
FC Tu-Tu – Spartak Wola
Młodość kontra doświadczenie. I tutaj naprawdę powinno być to widoczne w sposobie gry obu ekip.
Spartak lubi szybkość, dynamikę i eksplozywne akcje. Tu-Tu po powrocie pokazuje zupełnie inne podejście – więcej rutyny, spokoju, cierpliwości i szukania okazji do szybkiej kontry.
Dwa różne style i ciekawe pytanie: kto narzuci drugiej stronie swoje warunki?
ZKS Lucynów – Klimag
Na ten moment jeden z najciekawszych meczów 2 Ligi. Obie drużyny po dwóch kolejkach pozostają bez porażki. Szczególnie warto przyglądać się Klimagowi. Wzmocnienia zawodnikami Old Stars wyraźnie tej ekipie pomogły. Jest więcej jakości, większe możliwości kadrowe, a przede wszystkim są wyniki.
ZKS również bardzo dobrze wszedł w sezon. Po efektownym powrocie i wysokiej wygranej z Krzywicą przyszło 4:4 z Pepinos. W niedzielę jedna z tych ekip może wysłać reszcie ligi kolejny wyraźny sygnał.
Magnatt – WKS Ostrówek
Tutaj matematyka jest bardzo prosta. Dwie drużyny z dołu tabeli i obie nadal bez punktów.
W niedzielę ktoś ten licznik wreszcie uruchomi. A jeśli padnie remis – zrobią to obie.
Magnatt i WKS mają więc przed sobą spotkanie, które może nie przyciągać najbardziej uwagę patrząc wyłącznie na tabelę, ale dla obu zespołów ma już spore znaczenie. Po trzech kolejkach zero przy liczbie punktów zaczyna wyglądać zdecydowanie mniej komfortowo.