Czekając na niedziele – 5.10.2025
Po emocjonującym otwarciu sezonu czas na kolejne starcia, które mogą już teraz ustawić układ tabeli. W 1 lidze czekają nas m.in. powrót mistrza, mecz podwyższonego ryzyka i hit beniaminków. W 2 lidze zobaczymy rewanże za wiosnę, pojedynek doświadczonego Klimagu z młodą Gwardią oraz starcie ekip, które chcą zadomowić się w czubie stawki.
Warto dodać, że w pierwszej kolejce to właśnie w 2 lidze oglądaliśmy bardziej wyrównane spotkania i zdecydowanie mniej bramek niż w 1 lidze, gdzie ofensywy odpaliły na całego.
Niedziela zapowiada się pełna emocji, a kibice mogą być pewni jednego – będzie się działo!
1 liga – Orlik Tłuszcz
Magnatt – Wyższa Półka
Rok temu te drużyny podzieliły się punktami w meczu pełnym emocji i pięknych akcji, którego ozdobą był gol Laskowskiego. Dziś Laskowski może wrócić i dać Magnattowi dodatkową jakość, ale faworytem pozostaje Wyższa Półka. Po nieudanej wiośnie ta ekipa chce wrócić na podium i już w pierwszej kolejce pokazała, że ma ku temu potencjał. Historia też przemawia za nimi – wiosną ograli Magnatt aż 7:2. Czy tym razem gospodarze zdołają zatrzymać rozpędzoną Wyższą Półkę?
Old Stars Team – Kultywator
Mistrz 26. edycji wchodzi do gry! Kultywator tydzień temu pauzował i dopiero teraz zacznie bronić tytułu. Po drugiej stronie Old Stars, którzy na inaugurację pewnie pokonali WKS. Zadanie teraz jest znacznie trudniejsze, ale to drużyna, która lubi takie wyzwania. Jesienią 2024 potrafili ogrywać mistrza i wicemistrza ligi, więc z pewnością nie spisują się na straty. Szykuje się starcie ambicji i charakteru.
FC Mrozy – WKS Ostrówek
Spotkanie, które już przed pierwszym gwizdkiem wygląda jak mecz podwyższonego ryzyka dla sędziego. Oba zespoły są młode, szybkie i z dużymi umiejętnościami, a do tego po porażkach w pierwszej kolejce. Dla beniaminka z Mrozów to kolejny trudny egzamin – tym razem przeciwko doświadczonemu ligowemu wyjadaczowi, WKS-owi. Kluczowe pytanie brzmi: jak zareagują Mrozy po bolesnej lekcji od Wyższej Półki?
Promilki – Orlik Zabrodzie
Hit kolejki! Obie drużyny zaczęły sezon od zwycięstw i to bardzo przekonujących. Promilki w swoim debiucie w 1 lidze rozbiły Magnatt aż 14:3, a w ich szeregach błyszczał Matuszczak. Orlik Zabrodzie nie był aż tak efektowny, ale skutecznie pokonał TWWD i udowodnił, że jest zespołem stabilnym i groźnym. Obie ekipy mają indywidualności, które potrafią przesądzić o losach meczu. Na koniec dnia możemy spodziewać się prawdziwego widowiska.
2 liga – Orlik Zabrodzie
Green Team – Wymiatacze PHR
Obie ekipy po pierwszej kolejce szukają przełamania. Green Team przegrał na inaugurację i wciąż czeka na pierwsze punkty, a Wymiatacze zremisowali, pokazując lepszy start niż wiosną. Co więcej – wzmocnienia w ofensywie mogą dać im przewagę. Green Team musi znaleźć sposób, by zatrzymać rywala i w końcu poczuć smak zwycięstwa. To spotkanie może być dla nich kluczowe w kontekście dalszej walki w lidze.
Stara Gwardia – Klimag
Młodzież ze Starej Gwardii dostała w pierwszej kolejce bolesną lekcję od Black Horses (1:3), ale teraz czeka ich kolejny trudny egzamin – Klimag. Doświadczona ekipa rozpoczęła sezon obiecująco, pokazując, że po słabej wiośnie wraca do grania na solidnym poziomie. W szeregach Gwardii wciąż brakuje kilku znanych ligowych twarzy – jeśli pojawią się w ten weekend, mecz może nabrać rumieńców i przerodzić się w ciekawe widowisko pokoleń.
Black Horses – FC Pioruny
To będzie jeden z hitów kolejki! Black Horses wróciło do ligi i od razu wygrało na otwarcie, choć ich gra nie była jeszcze płynna. Zawsze jednak mogą liczyć na błyski Kukwa, który potrafi przesądzić o losach meczu. Po drugiej stronie Pioruny, które po przebudowie wyglądają naprawdę mocno – świetny występ w turnieju i zwycięstwo nad Green Team w 1. kolejce tylko to potwierdzają. A w bramce stoi Jusiński – gwarant pewności i spokoju. To starcie może nam dać odpowiedź, która z tych ekip szybciej zadomowi się w czołówce tabeli.
FC Pepinos – Iskra Jasienica
Iskra ma rachunki do wyrównania – wiosną sensacyjnie uległa Pepinos aż 3:8 i teraz chce udowodnić, że tamten wynik był tylko wypadkiem przy pracy. Na inaugurację jesieni Iskra zremisowała z Wymiataczami, a Pepinos pauzowało – to będzie ich pierwsze wejście w sezon. Czy odpoczynek da im przewagę świeżości, czy wręcz przeciwnie – brak rytmu meczowego zaważy na wyniku? Jedno jest pewne – emocji nie zabraknie.