Szóstka kolejki – 1 liga – 5 kolejka
Mikołaj Rokita (Promilki) – mimo porażki zasłużył na wielkie brawa. W meczu z liderem był prawdziwą zaporą nie do przejścia. Gdyby nie jego interwencje, wynik byłby znacznie wyższy. Świetny refleks i pewność w bramce.
Dawid Kalata (FC Mrozy) – absolutny lider zespołu. Pewny w defensywie, skuteczny z przodu – dorzucił dwa gole i asystę, będąc jednym z najjaśniejszych punktów całej kolejki. Idealny przykład obrońcy, który potrafi zmieniać losy meczu.
Adrian Zieliński (Kultywator) – serce i motor napędowy swojej drużyny. Nie tylko kreował akcje, ale też sam kończył je z klasą. Trzy gole i asysta to potwierdzenie kapitalnej formy pomocnika Kultywatora.
Kacper Przybyło (WKS Ostrówek) – kolejny znakomity występ w jego wykonaniu. Choć jego drużyna nie zdobyła punktów, cztery gole to dorobek, który robi wrażenie. Wyróżniał się walecznością i skutecznością przez całe spotkanie.
Wiktor Januszewski (Kultywator) – prawdziwa maszyna do zdobywania bramek. Cztery gole i asysta w meczu z Magnattem uczyniły go najskuteczniejszym zawodnikiem kolejki. Świetny timing, technika i zimna krew pod bramką.
Dominik Ołdak (TWWD United) – lider, który bierze odpowiedzialność za wynik. Strzelił cztery gole i był kluczowym ogniwem w ofensywie TWWD. Aktywny, kreatywny, nieustannie pod grą – prawdziwe MVP swojego meczu.