Grad goli w 1. lidze! Orlik na czele!

Ostatnia ligowa kolejka obfitowała w bramki oraz jednostronne starcia, a przynajmniej tak wyglądało to w na papierze. Wysokie zwycięstwa odniosły TWWD, Old Stars, Orlik oraz Kultywator, ale czy gładko i bez problemów? O tym w poniższych relacjach.

Promilki – TWWD United

Było to otwarcie z wysokiego C. Pierwsze minuty meczu to dominacja Promilków, kilka akcji i strzałów z ich strony. Jednak brakowało albo skuteczności albo świetnie interweniował Dariusz Bereda. Co nie udawało się Promilkom, to w 5. minucie zapoczątkowało TWWD za sprawą wracającego po kontuzji Adama Matejaka. I tak rozpoczął się prawdziwy strzelecki festiwal. Od tego momentu gole padały jeden po drugim dla obydwu ze stron, ale to w ekipie United znajdowało się trio Matejak-Ołdak-Markowski, które było nie do zatrzymania. Promilki dzielnie próbowały, ale tego dnia to było za mało. TWWD było nad wyraz skuteczne, wspomniany tercet zdobył aż 12 bramek, a cała drużyna 14. Promilki odpowiedziały ośmioma trafieniami i przegrywając z TWWD wyłączyły się z walki o mistrzostwo w 1. lidze.

Magnatt – Old Stars Team

Ten pojedynek zapowiadał się jako starcie Dawida z Goliatem i finalny wynik rzeczywiście może to potwierdzać. Nieco inaczej było na boisku, a szczególnie na początku spotkania, kiedy to do 8.minuty wynik wynosił 1-2. Później Old Starsi wrzucili wyższy bieg i odjechali Magnattowi, który tego dnia grał bez zmian. W drużynie “Pomarańczowych” kolejny raz błyszczał Damian Świerblewski, który kapitalnie obsługiwał partnerów z drużyny podaniami, notując aż 5 asyst. Old Starsi zwyciężyli pewnie – 14:3 i potwierdzili swoje aspiracje do końcowego podium. Przed nimi dwa finały sezonu – mecze na szczycie, z Wyższą Półką oraz Orlikiem Zabrodzie. Magnatt pozostaje nadal bez punktu.

Orlik Zabrodzie – WKS Ostrówek

Orlik w końcu odpalił! Mimo tego, że przystępowali do meczu jako drużyna ze ścisłej czołówki, to ich wcześniejsze wygrane nie należały do spektakularnych. W meczu z WKS-em udowodnili, że w tym sezonie będą bić się o mistrza. Kolejny raz błysnął Przemek Jędrasik, a świetnie zagrał również Mateusz Bohdziul. WKS uległ przeciwnikowi 3 do 13 i pozostała mu walka o lokatę w środku ligowej tabeli.

Fc Mrozy – Kultywator

Zdecydowanie najlepsze starcie dnia i jeden z lepszych meczów w całym sezonie. Obydwa zespoły niesamowicie zmotywowane i zaangażowane od pierwszej minuty. Do przerwy ledwie 1-2 dla Kultywatora i bardzo wyrównane starcie. Po zmianie stron doświadczenie wzięło jednak górę. Świetne zawody rozgrywał Klaudiusz Smolewski, a idealnie celownik ustawił Kacper Zalewski. Ten duet w połączniu z pewnym w bramce Bogdanem Stefańczukiem nie dał Mrozom szans w drugiej części meczu. Mimo ogromnego zapału do walki młodzież nie dała tym razem rady i uległa zdecydowanie bardziej ogranemu przeciwnikowi 1-7.

Leave a Reply