Czekając na niedziele – 2 kolejka 29 Edycji

Druga kolejka powinna dać nam już znacznie czytelniejszy obraz obu lig. W 1 Lidze sprawdzimy przede wszystkim, co naprawdę oznaczało 17:0 Mrozów, jak Paskowianka zareaguje po takim wyniku i czy Zefir pójdzie za ciosem. W Ostrówku przekonamy się, czy mocne otwarcie ZKS-u i Klimagu było zapowiedzią czegoś większego oraz jak długo potrwa zwycięska passa FC Tu-Tu po powrocie do Ligi Bobra.

1 LIGA – TŁUSZCZ

TWWD United – Zefir Rżyska | 09:00

TWWD zaczęło sezon od porażki 6:9 z Wyższą Półką. Dziewięć straconych bramek to sporo i już w pierwszej kolejce wrócił problem, który potrafił ciągnąć się za tą ekipą również wcześniej.

Zefir tymczasem bardzo dobrze przywitał się z 1 Ligą. Beniaminek pojechał na mecz z brązowym medalistą poprzedniej edycji i wygrał z FC Pioruny 6:3. To już jest konkretna informacja dla reszty stawki.

Teraz poprzeczka zostaje zawieszona w innym miejscu. TWWD będzie chciało szybko wymazać pierwszą porażkę, a Zefir udowodnić, że inauguracja nie była jednorazowym wyskokiem.

Paskowianka Pasek – Kultywator | 10:00

Chyba najbardziej interesujący mecz tej kolejki ze względu na to, co wydarzyło się tydzień wcześniej.

Paskowianka weszła do 1 Ligi jako zwycięzca jej zaplecza i już na początek dostała FC Mrozy. Skończyło się wynikiem 0:17. Tego chyba nie przewidział nikt.

Nie ma jednak sensu po jednym meczu przekreślać tego, co Paskowianka pokazywała przez całą poprzednią edycję. Teraz najważniejsza będzie reakcja.

Kultywator również zaczął od porażki, ale jego 3:4 z Orlikiem Zabrodzie wygląda zupełnie inaczej. Przed sezonem zastanawialiśmy się, jak drużyna po przerwie odnajdzie się ponownie na małym boisku. Pierwszy mecz pokazał, że wielkiego okresu przejściowego wcale nie musi potrzebować.

Dla jednych będzie to okazja do pierwszych punktów po powrocie, dla drugich – do szybkiego postawienia kreski pod tym, co wydarzyło się tydzień wcześniej.

Wymiatacze PHR – FC Pioruny | 11:00

Tutaj ktoś zdobędzie pierwsze punkty w 29. Edycji. Wymiatacze na inaugurację przegrały 2:7 z BrumBrumkami. Pioruny zaliczyły natomiast falstart z Zefirem i uległy beniaminkowi 3:6.

W przypadku Wymiataczy wspominaliśmy już przed sezonem o ich największej bolączce – ta drużyna często potrzebuje kilku kolejek, żeby wejść na właściwe obroty. W 2 Lidze można było sobie na to czasami pozwolić. Piętro wyżej każda taka kolejka będzie kosztowała punkty.

Pioruny też mają coś do poprawienia. Brązowy medalista poprzedniej edycji po dwóch kolejkach może mieć na koncie sześć punktów, ale równie dobrze może zostać z zerem. I właśnie dlatego dla obu ekip robi się z tego bardzo ważne spotkanie już we wrześniu.

Orlik Zabrodzie – FC Mrozy | 12:00

Obie drużyny zaczęły od zwycięstwa, choć zrobiły to w zupełnie innym stylu.

Orlik stoczył wyrównany mecz z Kultywatorem i wygrał 4:3. FC Mrozy urządziło sobie natomiast strzelecki trening z Paskowianką – 17:0 to wynik, obok którego trudno przejść obojętnie.

Mrozy już w pierwszej kolejce pokazały, że mistrzowska forma z poprzedniej edycji nigdzie nie zniknęła. Teraz powinny dostać zdecydowanie trudniejszy test.

Orlik przed sezonem wzmocnił kadrę i pierwsze trzy punkty już ma. Niedziela pokaże nam trochę więcej – przede wszystkim, czy Zabrodzie może w tej edycji namieszać również w spotkaniach z najmocniejszymi.

Wyższa Półka – BrumBrumki Wynajem Samochodów | 13:00

Dwie drużyny, które po pierwszej kolejce mają po trzy punkty a do tego mają kilka wspólnych mianowników!

Wyższa Półka po raz kolejny znalazła sposób na TWWD, wygrywając 9:6. BrumBrumki rozpoczęły sezon od przekonującego 7:2 z Wymiataczami.

I właśnie występ BrumBrumków był dla nas jedną z ciekawszych odpowiedzi pierwszej kolejki. Przed sezonem zastanawialiśmy się, czy problemy z wiosny zostały już za nimi. Na razie pierwszy krok wykonali we właściwą stronę. Ta pierwsza kolejka była bombowa – dwie osoby w TOP6 i nominacja na drużynę tygodnia!

Teraz rywal będzie trudniejszy. Wyższa Półka od dłuższego czasu trzyma się w ligowej czołówce i ponownie zaczęła od zwycięstwa. Po tym meczu jedna z tych ekip może mieć komplet sześciu punktów.


2 LIGA – OSTRÓWEK

WKS Ostrówek – FC Kolos UA | 09:00

WKS przegrał 2:3 z wracającym do ligi FC Tu-Tu, a Kolos po bardzo wyrównanym spotkaniu pokonał… właściwie nie – to Kolos wygrał 5:4 ze Spartakiem. I to właśnie daje mu zdecydowanie spokojniejsze wejście w drugą kolejkę.

WKS po pierwszym meczu punktów nie ma, ale trudno mówić o złym występie. Przegrał jedną bramką z zespołem, o którym przed inauguracją nie wiedzieliśmy praktycznie nic.

Kolos ponownie pokazał natomiast, że jego spotkania ze Spartakiem mają swoją dynamikę. Wiosną było 6:5, teraz 5:4. Dwa mecze, dwa zwycięstwa różnicą jednej bramki.

W Ostrówku gospodarze będą szukać pierwszych punktów.

ZKS Lucynów – FC Pepinos | 10:00

ZKS wrócił do Ligi Bobra i na dzień dobry rozbił Krzywicę. Przed sezonem pisaliśmy o tej drużynie jako o nieprzewidywalnej, zdolnej zarówno do bardzo dobrego grania, jak i zupełnie niepotrzebnego chaosu. Na inaugurację zobaczyliśmy zdecydowanie tę pierwszą wersję.

Pepinos również zaczęło dobrze – zwycięstwo 5:3 nad Magnattem daje trzy punkty i spokojny początek sezonu. W przypadku ogórków to już spory dorobek punktowy patrząc na ich historię i czas!

Teraz obie ekipy trafiają na siebie. Dla ZKS-u będzie to zdecydowanie lepszy materiał do oceny niż pierwsza kolejka. Pepinos z kolei bardzo szybko może sprawdzić, ile naprawdę znaczy efektowny powrót Lucynowa.

FC Tu-Tu – Klimag | 11:00

2855 dni czekania, powrót i od razu zwycięstwo.

FC Tu-Tu pokonało WKS Ostrówek 3:2 i dopisało kolejne trzy punkty do swojej ligowej historii. Po tak długiej przerwie wynik był tak naprawdę drugorzędny, ale skoro już udało się wygrać, apetyt naturalnie rośnie.

Teraz robi się jeszcze ciekawiej, bo Klimag rozpoczął od zwycięstwa 6:3 nad NOR-POL Iskrą Jasienica.

Przed sezonem zwracaliśmy uwagę na wzmocnienia Klimagu zawodnikami Old Stars. Pierwszy wynik sugeruje, że mogą mieć znaczenie. Szczególnie że naprzeciwko stała Iskra, którą przed startem widzieliśmy w gronie najmocniejszych zespołów 2 Ligi.

Tu-Tu po pierwszej kolejce już wiemy trochę więcej. Po drugiej będziemy wiedzieli zdecydowanie więcej.

Krzywica – Spartak Wola | 12:00

Dwie drużyny bez punktów, ale po zupełnie innych pierwszych spotkaniach.

Krzywica dostała od ZKS-u Lucynów aż 2:13. Powrót do Ligi Bobra okazał się więc bardzo bolesny i teraz najważniejsze będzie poukładanie gry przed kolejnym meczem.

Spartak był natomiast o jedną bramkę od punktów z Kolosem. Przegrał 4:5 i ponownie potwierdził, że jego mecze potrafią wymknąć się spod kontroli w obie strony.

Dla Krzywicy to przede wszystkim okazja, żeby pokazać, że 2:13 było wypadkiem przy pracy. Spartak będzie chciał wykorzystać problemy rywala i zdobyć pierwsze punkty.

Magnatt – NOR-POL Iskra Jasienica | 13:00

Przed sezonem pisałem, że Iskrę widzę jako jednego z głównych kandydatów do czołowych miejsc 2 Ligi. Pierwsza kolejka tego nie potwierdziła.

Porażka 3:6 z Klimagiem to nie katastrofa, ale ponownie wracamy do słowa, które przy Jasienicy pojawia się od dłuższego czasu – stabilność.

Magnatt również rozpoczął od porażki. 3:5 z Pepinosami oznacza, że po drugiej kolejce jedna z tych drużyn nadal może pozostać bez punktów.

Potencjał po obu stronach jest. Teraz trzeba go przełożyć na boisko. I szczególnie w przypadku Iskry jestem ciekawy reakcji po pierwszym nieudanym podejściu.

Leave a Reply