Jesteś tutaj:HOME>XIV Edycja Ligi Bobra>Relacje 1 liga>Lider wciąż z kompletem punktów - 1 liga 5 kolejka

Lider wciąż z kompletem punktów - 1 liga 5 kolejka Wyróżniony

19 październik 2018 Relacje 1 liga 323 odsłon

W pierwszym meczu 5 kolejki na Tłuszczańskim orliku stawiły się drużyny Tiger Team i Fc TuTu.

Już w pierwszej minucie meczu na prowadzenie wyszło TuTu, jednak już po chwili zawodnicy Tigera doprowadzili do remisu. Do przerwy TuTu zdołało dołożyć jeszcze dwie bramki. Drugą połowę Tiger zaczął od strzelenia bramki kontaktowej, jednak zaraz potem zaczęła się dominacja w wykonaniu TuTu, czego efektem było strzelenie 7 bramek. W efekcie TuTu zwyciężyło w tym meczu 10:2, a najlepszy na boisku Marcin Sędziak trafiał do siatki pięciokrotnie.

W drugim meczu, o godzinie 15:00 zmierzyły się drużyny RUBENA i RDK Szewnica. RUBEN szybko wyszedł na prowadzenie, a już w 5 minucie podwyższył wynik na 2:0 z rzutu karnego, po tym jak zawodnik Szewnicy zagrał piłkę ręką w polu karnym, za co musiał opuścić boisko. Zawodnicy RUBENA zaczęli dominować na boisku i do przerwy trafili jeszcze dwukrotnie. Zaraz po gwizdku oznajmiającym rozpoczęcie drugiej połowy, atomowym strzałem z połowy boiska popisał się Łukasz Mietlicki, a piłka lądowała w siatce. W dalszej części meczu RUBEN dołożył 3 gole, na co zawodnicy Szewnicy odpowiedzieli 2 trafieniami, co w efekcie przyniosło rezultat 8:2.

W kolejnym meczu drużyna Hydro-stylu stanęła przed szansą zdobycia pierwszych punktów w tej edycji, w meczu przeciwko FC Spectare. Po 3 minutach gry jednak to drużyna Spectare objęła prowadzenie, a następnie dołożyła jeszcze jedną bramkę. W odpowiedzi zawodnik Hydro-Stylu strzelił bramkę bezpośrednim strzałem z rzutu rożnego, a tuż przed końcem pierwszej połowy Spectare dołożyło trzecie trafienie. Drużyna Grzegorza Szymańskiego rzuciła się do odrabiania strat w 41 minucie, strzelając bramkę kontaktową, a chwilę później mogli doprowadzić do wyrównania, jednak zawodnik Hydro-Stylu przestrzelił rzut karny. Niewykorzystane sytuacje mszczą się na boisku, czego przykładem była szybka utrata dwóch bramek drużyny Hydro-Stylu i tym samym ustalenie wyniku meczu przez Spectare na 5:2.

O godzinie 17:00 mogliśmy oglądać starcie Nauki  Jazdy u Sławka z Texlandem. Strzelanie zaczęli zawodnicy Nauki Jazdy, obejmując prowadzenie w 7 minucie, jednak 10 minut później, po dwóch szybkich bramkach, było już 2:1 dla Texlandu. Chwilę później zawodnicy Nauki jazdy doprowadzili do remisu, ale jeszcze przed przerwą Texland ponownie wyszedł na prowadzenie. Na początku drugiej połowy, Texland dołożył jeszcze jedną bramkę. Do końca meczu nie padło już więcej bramek, a mecz zamienił się w grę fauli ze strony obu drużyn. W efekcie, po zaciętym meczu Texland zwyciężył 4:2.

W przedostatnim meczu, drużyna Klonowych Liści zmierzyła się z LSFC. Początek pierwszej połowy to wymiana ciosów obu drużyn. Strzelanie zaczął Adam Matejak, jednak chwilę później LSFC wyrównało, następnie zawodnicy Klonowych znowu objęli prowadzenie, jednak i tym razem długo się nim nie nacieszyli, gdyż minutę później LSFC wyrównało na 2:2. W wymianie ciosów lepsza okazała się być drużyna klonowych która momentalnie ponownie objęła prowadzenie i zdołała dołożyć przed przerwą jeszcze jedną bramkę. W drugiej połowie obie drużyny walczyły zawzięcie, a świetnymi interwenencjami wykazywał się bramkarz Klonowych-Krzysztof Witek. Niestety w drugiej połowie zawodnicy LSFC woleli skupiać się na sędziowaniu meczu, zamiast na grze, czego konsekwencją była utrata kolejnych dwóch bramek i podporządkowanie sobie meczu przez przeciwnika. Ostatecznie Klonowe liście wygrały to spotkanie 8:3 i z kompletem punktów zajmują pierwsze miejsce w tabeli.

W ostatnim meczu 5 kolejki Latoszek podejmował Team Hangover. Drużyna Latoszka od razu zdominowała mecz, bombardując bramkę rywala licznymi strzałami, jednak piłka znalazła drogę do bramki dopiero w 17 minucie i po raz kolejny przed końcem pierwszej połowy. Na początku drugiej części gry, Hangover po wykorzystaniu rzutu karnego, strzelił bramkę kontaktową, jednak dalsza część spotkania należała już tylko do drużyny Latoszka. Drużyna z Wyszkowa piękną, drużynową grą tworzyła sobie masę sytuacji bramkowych, z których udało jej się zdobyć 6 bramek i ostatecznie pogrążyć drużynę Hangoveru, zwyciężając 8:1. Po 5 kolejkach ekipa Latoszka zajmuje drugą pozycje w tabeli, będąc wciąż niepokonana.

Dawid Krzyżewski

E-mail Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Pliki cookie ułatwiają świadczenie naszych usług. Korzystając z naszych usług, zgadzasz się, że używamy plików cookie.
Ok